Historia technologii szkieletowej w domach drewnianych

W czasach, gdy zdecydowaną większość powierzchni Europy czy Ameryki Północnej porastały niekończące się lasy, z dostępnością naturalnego surowca do budowy nie było najmniejszych problemów. Nic więc dziwnego, że to właśnie domy drewniane zdominowały krajobraz na długie wieki, a i dzisiaj wcale nie tak trudno natknąć się na konstrukcje wykonane w technologii szkieletowej. To właśnie tej technice budowlanej dokładnie przyjrzymy się dzisiaj i postaramy się prześledzić całą jej jak historię rasowi badacze – od samych początków do czasów obecnych!

Domy drewniane w technologii szkieletowej – jak to wszystko się zaczęło?

Naszą podróż wehikułem czasu rozpoczynamy bez zbędnych ceregieli i od razu lądujemy w USA, mniej więcej w połowie XVII w. Wtedy mamy największe prawdopodobieństwo spotkać dostojnych praojców dzisiejszych drewnianych domów szkieletowych, czyli budynki wykonane w technologii timber framing - metodę tę znano w Europie co prawda już setki lat wcześniej, ale nie stosowano jej na taką skalę. Za jej rozpowszechnienie w Nowym Świecie odpowiedzialni byli oczywiście osadnicy brytyjscy, niemieccy i holenderscy, którzy próbowali odtworzyć choć niewielki fragment swojej małej ojczyzny na wielkim kontynencie północnoamerykańskim.

Jak wyglądały drewniane domy budowane w technologii szkieletowej timber framing? W porównaniu z dzisiejszymi były naprawdę potężne, gdyż ich konstrukcja opierała się na ciężkich, masywnych balach o grubym przekroju. Łatwo więc się domyślić, że postawienie takiej chaty połączonymi siłami własnymi oraz szwagra byłoby zupełnie niemożliwe - do pomocy potrzeba było mnóstwo osób, a sprawę dodatkowo utrudniała skomplikowana technika łączenia bali.

Wood framing i baloon framing, czyli o ewolucji technologii szkieletowej słów kilka

Konstrukcje wznoszone z tak ogromnych bali pochłaniały jednak zbyt wiele zasobów. Szybko okazało się, że zmniejszenie przekrojów budulca nie odbije się zanadto na solidności całej konstrukcji. Technologia szkieletowa wood framing była po prostu prostsza i szybsza.

Wyruszmy teraz do roku 1832, bo właśnie wtedy miało miejsce kolejne wiekopomne wydarzenie w historii domów drewnianych w technologii szkieletowej. Inżynier George Washington Snow wpadł na pomysł, jak wydatnie skrócić czas budowy i zaoszczędzić sporo cennego surowca. Pan Snow nie rozdzielił ścian na te należące do parteru i piętra. W jego słynnym magazynie belki poprowadzone zostały od samej podwaliny, aż do górnego oczepu. Pozwoliło to jeszcze bardziej zmniejszyć przekroje belek, a nową technikę określono mianem “baloon framing”.

Koszty stawiania domów drewnianych mocno spadły. Już niecałe 100 lat budowano je więc tak często, że wydano nawet tzw. “building codes”, normy określające, jak należy wykonywać konstrukcje, aby były maksymalnie bezpieczne.

Platform framing - rewolucja w budowie domów drewnianych po II wojnie światowej

Dzisiaj najczęściej wykorzystywana jest natomiast technika “platform framing”. Nazwa pochodzi od tego, że strop nad parterem stanowi platformę roboczą używaną przy budowie ścian wyższej kondygnacji. Na tym jednak historia drewnianych domów szkieletowych wcale się nie kończy - dzisiaj przeżywają prawdziwy renesans i cenione są za wspaniałe walory estetyczne i wybitną funkcjonalność.

U nas zamówisz gotowe projekty tego rodzaju budynków, zapraszamy do zapoznania się z naszym katalogiem!


Wróć do bloga

© 2020  |  ZODAN Zakład Obróbki Drewna Adam Nowak  |  NIP: 7640101185,   REGON: 008117196
ul. Batorego 1, 89-320 Wysoka, woj. wielkopolskie  |  telefon: +48 67 287 12 26, e-mail: domy@zodan.pl